Kolejne wyzwanie projektu Perfekcyjny Rok będzie miało na celu docenienie codziennych przyjemności i szczęśliwych chwil. Czasami trudno je dostrzec, a gdy już je zauważymy to przez swoją kruchość i ulotność szybko o nich zapominamy. Jesteśmy w stanie dokładnie przypomnieć sobie sytuacje, które w znaczny sposób odbiegają od naszej codziennej rutyny, jak np. wspomnienia z wakacji czy z rodzinnych uroczystości. To z tych wydarzeń najczęściej posiadamy zdjęcia i pamiątki. Natomiast dziś chciałam skupić się na tych małych chwilach, z których składa się nasza codzienność. Wymagają one większej uważności, nad którą w tym tygodniu popracujemy :)


Wszyscy chcemy być szczęśliwi. Myślimy, że szczęście da nam zrealizowanie wielkich celów i marzeń lub jakieś wyjątkowe wydarzenie (np. ślub). Pewnie tak. Tylko po co czekać? Przecież możemy być szczęśliwi już teraz, a nie dopiero jak zdobędziemy wymarzoną pracę/ gdy schudniemy X kilogramów/ czy pojedziemy na wakacje marzeń. Dlaczego od razu nie cieszyć się tym, co mamy już teraz? Codziennie. A nie tylko od święta.

Nie zrozum mnie źle. Sama lubię wyznaczać sobie cele (możesz przeczytać o tym tutaj i tutaj), ale nie uzależniam od ich realizacji mojego szczęścia. Staram się doceniać to co mam już teraz i cieszyć się z samej drogi do osiągnięcia celu, ze swoich małych sukcesów.

A jakby tak wyznaczyć sobie roczny cel: bądź szczęśliwa…codziennie. I starać się codziennie zrobić coś pozytywnego, aby ten cel realizować? :)

Uważność i wdzięczność

Lekarz Christophe André (autor książki „I nie zapomnij być szczęśliwym. ABC psychologii pozytywnej”) stwierdził, że „codzienność jest największym źródłem szczęścia”. Trzeba tylko nauczyć się doceniać te drobne gesty, miłe słowa i krótkie chwile przyjemności, które nas na co dzień spotykają. Doceniać i być za nie wdzięcznym.

Człowiek bowiem szybko przyzwyczaja się do szczęścia (w literaturze ma to swój fachowy termin – habituacja hedoniczna). Otaczają nas ładne przedmioty, ludzie, których kochamy, miłe sytuacje, które codziennie się powtarzają. Jednak po jakimś czasie zdajemy się tego nie zauważać. Źródło szczęścia, które nieustannie nam towarzyszy, z czasem traci na sile. Zauważamy je dopiero wtedy, gdy:
a) je tracimy (np. zdrowie, gdy zachorujemy; bliską osobę, gdy przez jakiś czas nie mamy z nią kontaktu) lub
b) regularnie uświadamiamy sobie jakie szczęście otacza nas na co dzień.
Zdecydowanie wybieram to drugie rozwiązanie, aby codzienne zauważać i na nowo cieszyć się szczęściem, które mam na co dzień.

Większa uważność ma też dodatkową zaletę.

Nasza pamięć jest bardzo wybiórcza. Mamy tendencję do pamiętania dwóch rodzajów sytuacji: tych, które wyraźnie wybijają się na tle codziennych chwil oraz sytuacji negatywnych. Te małe i codzienne zwykle gubią się w zakamarkach naszej pamięci. Dzięki uważności, będziemy o nich dłużej pamiętać.

Tyle teorii, a teraz trochę praktyki ;)

Wyzwanie na ten tydzień brzmi:
wyzwanie 9 doceniaj codzienne przyjemnosci pozytywne miejsce perfekcyjny rok
Uważności trzeba się nauczyć. Wymaga oderwania się od czynności, którą właśnie robimy i skupieniu się na swoim szczęściu.

Np. gdy w weekend siedzę na kanapie i oglądam film z mężem, zamiast na filmie, skupiam się na tej chwili i doceniam ją – mam przecież obok ukochaną osobę, mogę odpocząć, czuję się bezpiecznie i spokojnie…

Gdy w sobotni poranek jem śniadanie wspólnie z rodziną, myślę jak dobrze jest w spokoju, nigdzie się nie spiesząc, zjeść pyszne jedzenie i porozmawiać z osobami, które kocham…

Takich chwil w ciągu dnia może uzbierać się całkiem sporo. Ich ilość zależy od tego, w jakim stopniu potrafimy zauważyć i docenić małe przyjemności.

A gdy już je zauważymy, powiedzmy sobie w myślach: „Czujesz? To ta chwila. Zapamiętaj ją”.

Pozytywny Dziennik

wyzwanie 9 doceniaj codzienne przyjemnosci pozytywne miejsce perfekcyjny rok rysunek
O ile zauważenie tych miłych chwil przychodzi mi łatwo, o tyle ich zapamiętanie stanowi dla mnie duże wyzwanie – mam dobrą, ale krótką pamięć ;) Te chwile są dla mnie naprawdę cenne i nie chciałam, aby zniknęły bezpowrotnie. Dlatego od jakiegoś czasu zaczęłam prowadzić dziennik. Niby nic wielkiego, 2-3 zdania zapisane przed zaśnięciem, ale dla mnie stał się to bardzo miły „rytuał uważności”.

Co zapisuję?

Przyjemne chwile

To, co miłego przydarzyło mi się w ciągu dnia. To co sprawiło, że się uśmiechnęłam, że ten dzień stał się lepszy. Może to być jakiś miły gest, komplement, czy wesoła sytuacja.

Wdzięczność

Za co jestem wdzięczna – za osoby, które mnie otaczają, miłość, zdrowie, dom… Jest tego całkiem sporo. Dzięki „praktykowaniu” wdzięczności zaczęłam patrzeć na różne sytuacje pod innym kątem, np. gdy nie chce mi się rano wstać do pracy, to zamiast narzekać w myślach na swój „ciężki los” ;), jestem wdzięczna, że mam zdrowie i jestem w stanie wstać z łóżka, że mam pracę, do której mogę pójść… Dzięki temu, od razu wstaję w lepszym humorze.

Inspiracje

Wszystkie małe przyjemności, które sprawiają radość. To może być jakiś cytat, który mi się spodobał i dał do myślenia, piosenka, którą słuchałam w kółko przez cały dzień, danie, które wyjątkowo mi smakowało…

Pasje

Czynności, które wprawiają mnie w stan… „flow”. Czyli takie, na których skupiam się w 100%, nie zwracam uwagi na mijający czas i które dają mi wiele radości. Może to być rysowanie, gotowanie, pisanie… Jeżeli znajduję się w takim stanie emocjonalnym, koniecznie wpisuję go do dziennika. Dzięki temu, wiem co powinnam robić częściej, gdy tylko znajdę wolną chwilę.

Już po miesiącu, gdy wracam do tych zapisków, jestem zaskoczona, jak dużo rzeczy wyleciało mi z głowy i cieszę się, że je zapisałam. Mogę na nowo się nimi cieszyć i wrócić do nich, gdy mam gorszy dzień.
cytat c s lewis to zabawne jak dzien po dniu nic sie nie zmienia
Jeśli nabrałaś ochoty na prowadzenie takiego dziennika – tutaj możesz pobrać Pozytywny Dziennik (znajdziesz go również w kategorii Do pobrania z pozostałymi kartkami Niebieskiego Planera)..pozytywny dziennik pozytywne miejsce niebieski planer

W pierwszej kolumnie wpisuję ważne wydarzenia (np. urodziny, spotkania), a w drugiej w 2-3 zdaniach podsumowuję miłe wydarzenia danego dnia.

 

Życzę Ci miłego tygodnia pełnego chwil, które są warte zapisania w dzienniku :)

 

Perfekcyjny Rok – Lista wyzwań na 52 tygodnie >>