W tym tygodniu w ramach Perfekcyjnego Roku będziemy walczyć ze swoimi słabościami. Przyjrzymy się bliżej nawykom, które mają na nas negatywny wpływ, ustalimy plan i zaczniemy działać. Podejmij wyzwanie :)
wyzwanie 8 pokonaj zly nawyk perfekcyjny rok
Uwolnienie się od złego nawyku nie jest łatwe. Już jednorazowa zmiana istniejącego przyzwyczajenia wiąże się z oporem, a wprowadzenie trwałych zmian wymaga wykazania się dużą siłą charakteru.

Z tym stwierdzeniem zgodzi się każdy, kto chociaż raz próbował zmienić swoje przyzwyczajenia np. zamiast siedzieć na kanapie wykonać serię ćwiczeń, ciastko zamienić na garść orzechów, zwalczyć nawyk sprawdzania maila czy wiadomości na komórce…

Jednak jeśli czegoś nie zmienimy na lepsze dzisiaj, to jutro nie zobaczymy efektów. Dlatego czas działać, najlepiej codziennie – małymi krokami :)

Praca ze swoimi nawykami, chociaż nie jest łatwa, daje dużo satysfakcji. Poniżej opiszę mój schemat działania w walce ze złym nawykiem. Mam nadzieję, że zainspiruje Cię do działania.

Pętla nawyku

Nasz umysł szybko uczy się, że pod wpływem odpowiedniego impulsu (np. smutku), podejmiemy działanie (np. sięgamy po czekoladę), po którym następuje nagroda (np. poprawa humoru). Szybko działanie staje się rutyną i już nie musimy się nad nim zastanawiać. W książce „Siła nawyku” Charles Duhigg nazywa to pętlą nawyku: impuls (wskazówka) -> zachowanie -> nagroda. Nasz umysł lubi schematy. Dzięki temu nie musimy w kółko podejmować tych samych decyzji. Robimy to automatycznie.

Niektóre czynności stają się czymś tak stałym i naturalnym w naszym rytmie dnia, że nawet nie zastanawiamy się dlaczego tak robimy. Wykonując je automatycznie, tłumaczymy sobie, że po prostu „już tak mamy”. Tak naprawdę, wszystko co robimy możemy zmienić. Nasze nawyki nie są przypisane do nas na stałe.

Zidentyfikuj wroga

Pierwszym krokiem w walce ze złym nawykiem jest jego identyfikacja. Na pewno masz jakieś przyzwyczajenie, którego chciałabyś się pozbyć. Nazwij je – powiedz na głos o czym pomyślałaś i dodatkowo zapisz to na kartce (ewentualnie w Dzienniku Wyzwań).

Jeśli znasz już wroga, to czas opracować plan działania i przygotować się do walki.

Argumenty

Jeżeli nawyk to działanie automatyczne, to muszę ten automatyzm wyłączyć i przejąć kontrolę. Dla przykładu, jeśli aktualnie walczę z pokusą sięgnięcia po coś słodkiego, to powinnam się zatrzymać, pomyśleć nad negatywnymi skutkami: urośnie mi tyłek, zepsują mi się zęby i wydam majątek na uzależnienie od cukru ;) Oczywiście celowo przerysowuję, ale takie obrazowe argumenty najbardziej do mnie przemawiają, gdy dopada mnie silna pokusa.cytat jack confield wszystko czego doswiadczasz dzisiaj

Plan B

Czasami pokusa jest jednak zbyt silna i wcześniej przygotowane argumenty mogą nie zadziałać…

W takiej sytuacji próbuję drugiego sposobu – znalezienie lepszego zamiennika. Dla przykładu, chcę ograniczyć jedną kawę po południu. Szukam więc sytuacji, która się z tą kawą wiąże: jeśli zawsze o 13.00 robię sobie przerwę w pracy i sięgam po kawę, to powinnam ustalić zamiennik dla kawy podczas przerwy o 13:00 :) Potrzebuję więc dokładnego schematu postępowania – np. w czasie przerwy sięgnę po wodę, albo pójdę na krótki spacer. Zauważ, że nie rezygnuję z przerwy w pracy, tylko zmieniam nawyk z nią związany.

Inny przykład: jeżeli wiem, że zawsze po obiedzie, z nudów, włączam telewizor (i zawsze trafiam na reklamy ;), to zamiast tego będę czytać kilka stron książki.

Motywacja

W trakcie walki ze złym nawykiem na pewno pojawią się gorsze dni, a poziom motywacji niebezpiecznie się obniży. Dlatego wcześniej zastanawiam się co tak naprawdę zmotywuje mnie do dalszego działania, abym nie poddała się w połowie drogi.

Na mnie motywująco działa np.:
powiedzenie bliskim o moich postanowieniach – głupio będzie mi się poddać i przyznać do porażki,
znalezienie osoby, która podejmie wyzwanie razem ze mną – najlepiej motywować się wzajemnie,
nagroda – wystarczy nawet pochwała w myślach za to, że udało mi się zwalczyć pokusę :)

Wprowadź plan w życie

Plan przygotowany, więc teraz stopniowo wprowadzam zmiany. Krok po kroku. Wiem, że jeśli od razu narzucę sobie zbyt rygorystyczne reguły to wcześniej czy później w nich nie wytrwam. Dlatego walczę z jednym nawykiem, potem z kolejnym.

I najważniejsze – jestem dla siebie wyrozumiała. Nie zadręczam się wyrzutami sumienia jeśli coś nie pójdzie zgodnie z planem. Jasne, systematyczność w zwalczaniu nawyku to rzecz kluczowa, ale jeśli raz odpuszczę, to świat się nie zawali. Tylko żeby mi to było ostatni raz…no może przedostatni… ;)wyzwanie 8 pokonaj zly nawyk perfekcyjny rok pozytywne miejsce rysunek

Wiem, że pozbycie się złego nawyku w tydzień jest bardzo trudne (brawo Ty jeżeli tak potrafisz ;). Sądzę, że już samo zauważenie problemu jest ważne. Sprawia, że jestem bardziej uważna, a moje działanie mniej automatyczne. Zawsze jest szansa, że ilość np. wypitej kawy/zjedzonych słodyczy/czasu przed telewizorem lub …(uzupełnij sama)… będzie mniejsza. Może ten mały sukces będzie kolejnym motywatorem do kontynuowania walki ze złym nawykiem.

 

Perfekcyjny Rok – Lista wyzwań na 52 tygodnie >>