W tym tygodniu przejmę kontrolę nad negatywnymi myślami, które czasami dopadają mnie nawet wtedy, gdy względnie wszystko wydaje się być w porządku. Łatwo przychodzą, ale znacznie trudniej się ich pozbyć. Panowanie nad emocjami to trudna sztuka, ale praktyka czyni mistrza.

Panowanie nad emocjami

Dzisiejszy wpis jest kontynuacją Wyzwania 11 – Walcz ze stresem, w którym pisałam o sposobach ograniczenia stresujących sytuacji.

Ostatnio czytałam bardzo interesującą książkę –„Herbie Hancock – autobiografia legendy jazzu” (Lisa Dickey) – w której muzyk obrazowo mówi o tym, jak nauczył się panować nad swoimi negatywnymi emocjami. Sytuacja miała miejsce, gdy jako nastolatek został ukarany przez rodziców. W ramach kary nie mógł iść na imprezę, na którą od dawna czekał.

„(…)Uznałem, że to niesprawiedliwe, i byłem na nich zły. Nie złościłem się zbyt często, ale tym razem wpadłem w furię. To bariera, której nie dało się przeskoczyć – byłem bezsilny, czułem się ofiarą. Wkurzałem się o to przez kilka dni. W dniu imprezy, siedząc w swoim pokoju powiedziałem sobie: „Dobra, teraz pomyślę racjonalnie o tym, co się stało”. Postanowiłem rozebrać tę sytuację na części, tak jakby to był przedmiot. Impreza miała się zacząć o dziesiątej, a ja zawsze musiałem wracać do domu najpóźniej o północy. To byłyby więc dwie godziny z mojego życia. Po ich upływie miałem robić coś innego – bez względu na to, czy pójdę na imprezę, czy nie. Nagle wszystko stało się jasne; muszę tylko wytrzymać te dwie godziny, a później życie znowu wróci do normy. Tak też zrobiłem. Od dziesiątej to północy czytałem w swoim pokoju. Potem wszystko dobiegło końca. Nie czułem się już jak ofiara. Tak naprawdę byłem z siebie dumny. Przejąłem kontrolę nad swoimi emocjami i znalazłem sposób na pozbycie się gniewu. Od tamtej chwili nie dało się mnie ukarać, bo wiedziałem, że mogę sam zdecydować, jak reagować na daną sytuację. Nauczyłem się trzymać swoje uczucia na wodzy.”

Myślę, że tego typu nastoletnie problemy już dawno mnie nie dotyczą ;), ale podoba mi się samo podejście – logiczne spojrzenie na sprawę i zabieg odwrócenia uwagi.

Poniżej kilka przykładów, w jaki sposób staram się logicznie podejść do negatywnych myśli.wyzwanie 23 perfekcyjny rok pozytywne miejsce negatywne mysli rysunek

Nie roztrząsaj dawnych sytuacji

Jedne z najczęściej pojawiających się u mnie negatywnych myśli, to te z rodzaju „Mogłam wtedy… zachować się inaczej/ powiedzieć coś innego/ wybrać inną drogę…”

Tłumaczę sobie, że w danej chwili zrobiłam wszystko co mogłam, biorąc pod uwagę stan wiedzy i czynniki, które miały wpływ na moją decyzję. Teraz, z perspektywy czasu, łatwiej jest mi wszystko oceniać.

Nie przejmuj się tym, co pomyślą inni

Kolejna negatywna myśl: „A co pomyślą o mnie inni, jeśli…”

Powiedzmy sobie szczerze, tak naprawdę wszyscy najbardziej lubią myśleć o sobie. Każdy ma na głowie tyle swoich problemów, że nie ma czasu zajmować się cudzymi (chyba, że jest to rodzina lub przyjaciele).

Na pewno nie zaprzątają sobie głowy tym, że podczas ostatniej prezentacji pomyliłam pojęcia, albo się przejęzyczyłam… Nie ma więc powodu roztrząsać swoich pomyłek, czy potknięć i się nimi stresować.

Nie oceniaj innych, bo nie znasz wszystkich faktów

Jeżeli ktoś mnie zdenerwował, to staram się go nie oceniać.

Czasami zachowanie w danej sytuacji nie wynika z naszego złego charakteru, a z różnych czynników zewnętrznych, np. mam gorszy dzień, bo ktoś mnie wcześniej zdenerwował lub jestem zmęczona.

W książce „Narzędzia Tytanów” przeczytałam, że z dorosłymi należy obchodzić się jak z dziećmi i oceniając ich zachowanie szukać prostych rozwiązań – zastanowić się czy osoba jest wyspana, najedzona i czy ktoś jej wcześniej nie wkurzył. Nie zakładamy, tak jak przy płaczącym i kopiącym niemowlęciu, że ma złe intencje lub chce nam dokuczyć. ;)

Bądź cierpliwa

Negatywne myśli mogą pojawić się, gdy jestem zmuszona na coś czekać, np. w kolejce (wiadomo, że kolejka obok zawsze przesuwa się szybciej ;)

Najlepiej wtedy np. poszukać inspiracji obiadowych w telefonie, uśmiechnąć się do osoby stojącej obok lub pomyśleć o czymś przyjemnym.

Wyzwanie

Myślę, że warto ćwiczyć panowanie nad negatywnymi emocjami. Dlatego wyzwanie na ten tydzień brzmi:wyzwanie 23 perfekcyjny rok ozytywne miejsce negatywne mysli

Mamy w sobie wielkie pokłady kreatywności i umiejętności, które w stresujących momentach po prostu są blokowane przez negatywne myśli. Dlatego w tym tygodniu przejmuję kontrolę :)

Perfekcyjny Rok – Lista wyzwań na 52 tygodnie >>