W tym tygodniu wyeliminujemy z naszego życia natłok zbędnych informacji i ograniczymy czas spędzony przed ekranami komórki, telewizora lub komputera. Zaczynamy :)

Ostatnio zauważyłam, jak często w ciągu dnia sięgam po komórkę, pilota czy szukam informacji przy użyciu komputera. Zdałam sobie z tego sprawę, gdy co jakiś czas tłumaczyłam Synkowi, że komórka/myszka do komputera/pilot od telewizora to „zabawki rodziców” i nie można się nimi bawić. Powtarzałam to często, bo właśnie po raz kolejny sprawdzałam maila, odpisywałam na smsa lub sprawdzałam przepis na tablecie. Zazwyczaj nie trwa to długo, ale z dużą częstotliwością w trakcie dnia. To nie dziwne więc, że dziecko zaczęło się nimi interesować, skoro zajmują tak „ważną rolę” w życiu rodzica.

To nie tylko moje spostrzeżenia. Z badań wynika, że z roku na rok coraz więcej czasu spędzamy przed „ekranami” kosztem czasu, który możemy poświęcić bliskim, na dbanie o zdrowie, hobby, pasje. Ekrany zupełnie zdominowały nasz czas wolny – włączony komputer, telewizor puszczony w tle, wiadomości przychodzące na komórkę.

Wszystkie te rzeczy dostarczają rozrywki i wiedzy, a także są czasami jedyną możliwością kontaktu z innymi ludźmi. Jednak jest ich w naszym życiu po prostu za dużo. Pomimo swoich korzyści, mają swoje ciemne strony…

Pożeracze czasu

Internet i telewizja nie bez przyczyny nazywane są „pożeraczami czasu”.

Jeśli czytam książkę i kończy się rozdział, zastanawiam się czy mam czas na jej kontynuowanie, czy powinnam zająć się czymś innym. Natomiast w Internecie nie ma końca „rozdziału” – zazwyczaj nim skończę czytać jeden artykuł, już czeka na mnie następny, który przenosi mnie do kolejnego. Potem jeszcze zobaczę co słychać na Instagramie i ponownie sprawdzę maila…

Niekończące się źródło „informacji wszelakiej”

Internet i telewizja dają dostęp do całej masy informacji – tej istotnej, ale też mniej istotnej. Szczególnie widoczne są informacje negatywne, które aż krzyczą z nagłówków portali i głównych tematów wiadomości – terroryzm, wypadki, kłótnie… Ilość negatywnych informacji sprawia, że aby „przetrwać” w jej natłoku, stajemy się coraz bardziej obojętni i wyłączamy emocje.

Nie lubię zwłaszcza takich dni, kiedy kładąc się spać czuję, że nic pożytecznego się nie dowiedziałam, a przecież dobrą godzinę spędziłam na przeglądaniu stron w Internecie. W całej tej masie informacji, ciężko jest się skupić na tych istotnych. Gdy tylko nasze zainteresowanie słabnie przeskakujemy z jednego programu na drugi, z jednego artykułu na kolejny. Tak naprawdę przeczytamy i zobaczymy dużo, ale ile z tego będzie naprawdę ważne?

Trudności ze skupieniem

Od sprawdzania maila czy wiadomości na komórce naprawdę można się uzależnić. Podczas tych czynności uwalnia się hormon szczęścia – dopomina, ten sam, który odczuwają hazardziści czy ludzie uzależnieni np. od alkoholu. Sprawdzamy komunikatory, bo zwyczajnie sprawia nam to przyjemność.

Jest to szkodliwe głównie podczas pracy, na której trudno nam się skupić. Psychologowie badający to zjawisko doszli do wniosku, że pracując na komputerze i jednocześnie sprawdzając maila, nasza inteligencja spada w tym momencie o 10 punktów. Poziom koncentracji i zdolności zapamiętywania obniża się tak, jak po nieprzespanej nocy.

Ciężko również skupić się na życiu „tu i teraz”, gdy zamiast w 100% poświęcić się na rozmowie z bliskimi sprawdzamy komórkę lub jednym okiem spoglądamy na program lecący w telewizji.

Wyzwanie

Wyzwanie ma zmotywować do większej uważności, jeśli chodzi o czas spędzany przed „ekranami”.wyzwanie 13 perfekcyjny rok pozytywne miejsce walcz z ekranami natlok informacji

Odkąd zaczęłam prowadzić bloga coraz więcej czasu spędzam przed ekranem monitora – pisząc teksty czy szukając informacji w Internecie. Wcześniej po przyjściu z pracy, gdzie większość dnia spędzałam przed monitorem komputera, nawet nie miałam ochoty włączać laptopa ani telewizora i odpoczywałam w inny sposób. Blogowanie, pomimo swoich korzyści (głównie motywacji do rozwijania swoich pasji – rysowania, pisania, fotografowania) ma także swoją złą stronę. Dlatego już po pierwszym miesiącu ustaliłam zasady, których staram się przestrzegać.

Jak ograniczyć czas przed ekranem telewizora/komputera?wyzwanie 13 perfekcyjny rok pozytywne miejsce walcz z ekranami natlok informacji rysunek

Wartościowe treści – mam przygotowany folder z artykułami, które chcę przeczytać w wolnej chwili. Staram się też nie włączać bezmyślnie telewizora. Oczywiście nie zawsze mi się to udaje (kto by się oparł tym filmikom o słodkich zwierzętach? ;)

Określam limit czasu – można wyznaczyć godziny, w których korzysta się z danych urządzeń (np. godzinę po obiedzie), ale przy małym dziecku jest to trudne – każdy dzień jest trochę inny od poprzedniego. Staram się więc patrzeć z perspektywy tygodnia – jeden dzień poświęcam na pisanie i to wtedy spędzam przed monitorem najwięcej czasu, w pozostałe dni robię coś innego np. czytam, rysuję.

Lista zamiennikówmam listę rzeczy do zrobienia w wolnej chwili, aby w takim momencie nie kończyło się włączeniem telewizora czy komputera. Z takim założeniem powstał właśnie projekt Perfekcyjny Rok. Zamiast tracić czas na nieistotne informacje mogę np. zadbać o siebie, ćwiczyć, napisać pozytywny wpis do dziennika, zająć się hobby lub zadzwonić do bliskich.

Unikam negatywnych informacji  nie boję się, że coś mnie ominie lub nie będę na „bieżąco”. Jeśli wydarzy się coś naprawdę istotnego, zawsze znajdzie się ktoś, kto mnie o tym poinformuje. Jeśli dowiem się o tym z małym opóźnieniem, to też prawdopodobnie nic się nie stanie.

A jakie są Twoje sposoby walki z pożeraczami czasu? Napisz w komentarzach :)

 

Perfekcyjny Rok – Lista wyzwań na 52 tygodnie >>