Co jest dla Ciebie naprawdę ważne? Nie zastanawiaj się długo. Liczy się pierwsza myśl. Już wiesz? No to możemy kontynuować. Nad tym właśnie skupimy się w tym tygodniu. Do dzieła.

 Powrót do przeszłości

Lubię filmy, w których bohater może cofać się w czasie. Są to z reguły komedie romantyczne, ale niosą ze sobą ważne przesłanie.

Bohater, gdy postąpił niewłaściwie (lub nie podjął jakiegoś działania na czas), może cofnąć się do przeszłości, dokonać innych, lepszych wyborów i zmienić bieg wydarzeń.

Zwykle na końcu stwierdza, że już nie musi korzystać ze swoich „super mocy”, bo w końcu zrozumiał, co w życiu jest naprawdę ważne i jak powinien dalej postępować. Na bieżąco podejmuje słuszne decyzje.

Takie rzeczy zdarzają się tylko w filmach. My nie mamy takiej władzy. Nie mamy przycisku „cofnij”. Żyjemy tylko raz i musimy od razu decydować, co jest ważne.

Mam na myśli takie małe, codzienne sprawy, nad którymi zbytnio się nie zastanawiam, a po fakcie żałuję, że nie poświęciłam im więcej uwagi, np. zamiast zadzwonić do bliskiej osoby wysyłam sms lub mail, bo tak jest szybciej, albo zamiast zrobić trening, oglądam po raz setny powtórkę serialu w telewizji.

Czasem wybieram więc to co łatwiejsze, co nie wymaga większego zaangażowania czy przygotowania. cytat zal jaki odczuwaja ludzie la bruyere pozytywne miejsce

Pilne vs. ważne

Życie to nieustanna walka tego co pilne, z tym co ważne.

Bardzo często wygrywa to co pilne, ponieważ musi być zrobione „na teraz”, a czasem najlepiej na wczoraj… ;) Np. naprawienie zepsutej pralki, która zalewa podłogę w łazience czy praca nad projektem, który musimy skończyć na dniach… Tymi sprawami musimy się zająć.

Są też rzeczy pilne, ale wcale nie takie ważne, których tak naprawdę nie musimy robić. Dzwoni telefon z „super ofertą” odkurzacza/banku/telewizji – odbieramy, promocja trwa do jutra – sprawdzamy.

Niektórym zadaniom sami nadajemy rangę „pilnych”, aby tylko nie zajmować się czymś bardziej produktywnym, np. zamiast zabrać się do pracy, musimy wcześniej posprzątać, sprawdzić maila i wiadomości na Facebooku ;)

A kiedy już wpadniemy w wir robienia tych pilnych rzeczy, to czasami może zabraknąć nam czasu na to, co ważne.

Zdrowie, czas dla rodziny i przyjaciół, aktywność fizyczna, marzenia – mogą przecież poczekać, nie mają terminu wykonania, nie są pilne.

Na razie.

Wszystkie te sprawy cierpliwie czekają, aż poświęcimy im uwagę. Czasami każemy im czekać naprawdę długo lub w ogóle o nich zapominamy…

I wtedy mogą się „zbuntować”, np. zdrowie, gdy pochłonięci pracą i wykonywaniem pilnych zadań zapomnimy o odpoczynku; przyjaciele, gdy w natłoku spraw nie pamiętamy o ich urodzinach, albo o zwyczajnym pytaniu „Co u Ciebie słychać?”

Dlaczego wybieramy to co pilne, a nie to co ważne?

wyzwanie 12 perfekcyjny rok pozytywne miejsce wazne a nie pilne rysunek 2W książce „7 nawyków skutecznego działania” Stephen R. Covey tłumaczy:

Reagujemy na sprawy pilne. Sprawy ważne, ale niepilne wymagają więcej inicjatywy, więcej proaktywności. Aby skorzystać z nadarzającej się możliwości, musimy działać proaktywnie – mieć wpływ na przebieg sytuacji. (…) jeśli nie mamy jasnej świadomości, co jest dla nas ważne i do czego dążymy, łatwo dajemy się prowadzić sprawom pilnym.”

Czasami dokładnie wiemy, co jest dla nas ważne, ale brakuje nam motywacji do działania – przecież, aby zabrać się za ćwiczenia fizyczne trzeba wymyślić plan, znaleźć aktywność, która będzie nam odpowiadała, wpisać ten czas w swój już napięty grafik… To wymaga przygotowania, podjęcia zobowiązania i dyscypliny.

Niektóre ważne sprawy nie wymagają aż tylu trudu (np. wykonanie telefonu do bliskiej osoby czy pójście na rutynowe badania), ale brakuje nam impulsu do działania.

Ale po to właśnie są wyzwania ;)

Wyzwanie

W tym tygodniu pierwszy dzień wiosny. Może warto zrobić sobie „wagary” od spraw pilnych (ale tych mniej ważnych ;) lub kosztem spraw zupełnie niepilnych i nieważnych (czyli tzw. pożeraczy czasu), zrobić coś co jest naprawdę ważne? (zabrzmiało zawile, ale mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi ;)wyzwanie 12 perfekcyjny rok pozytywne miejsce wazne a nie pilneKażda z nas ma swoją definicję ważnych spraw, dlatego w tym tygodniu sama zdecyduj na co chcesz poświęcić czas.

Marzą mi się bardziej regularne (słowo klucz ;) spotkania z bliskimi osobami – może spacer, wypad na zakupy, kawę lub obiad.. I takie długie, prawdziwe rozmowy, na które z reguły nie ma czasu podczas rozmowy telefonicznej czy po ciężkim dniu pracy.
Dobre relacje z bliskimi to przecież recepta na szczęśliwe i zdrowsze życie – o czym pisałam tutaj :)

Znajdźmy w sobie motywacje do działania, żebyśmy za tydzień o tej porze nie żałowały, że czas upłynął nam na nic nie znaczących sprawach. Pamiętaj, że ten rok ma zasłużyć na miano Perfekcyjnego ;)

Miłego tygodnia!

Perfekcyjny Rok – Lista wyzwań na 52 tygodnie >>