W nocy hucznie powitaliśmy Nowy Rok. Już jest. Pełen nowych możliwości, wyzwań
i celów. Jak zawsze o tej porze roku, zastanawiam się co udało mi się osiągnąć, a na co nie wystarczyło czasu. Niby 365 dni to całkiem dużo, a tak naprawdę czas upływa w mgnieniu oka… Zdecydowanie zbyt szybko.

Każdy rok zaczynam od noworocznych postanowień. Lubię nakreślić sobie w głowie plan oraz wypisać działania do wykonania. Określam priorytety, nie zapominam też
o planowaniu czasu na odpoczynek. W ciągu roku skrupulatnie odhaczam zadanie po zadaniu z mojej listy „do zrobienia”. Dzięki temu mam poczucie większej kontroli
i znacznie więcej udaje mi się osiągnąć.

Ten rok nie będzie wyjątkiem. Myślę, że dobra organizacja i planowanie to klucz do sukcesu. Ten tydzień dedykuję właśnie na określenie celów oraz działań, które pozwolą mi je zrealizować.

cele na nadchodzacy rok Pamiętaj, żeby odkreślić wykonanie wyzwania w Dzienniku Wyzwań (do pobrania – tutaj).

Cały proces wyznaczania celów opisałam w tym wpisie – Mój sposób na planowanie i realizację celów. Mam nadzieję, że będzie on dla Ciebie pomocny.

Wizualizacja – czyli co chcę osiągnąć i jak to zrobić

kawa w łóżku postanowienia noworoczne rysunek 2

Określając cele na nadchodzący rok zaczynam od zwizualizowania sobie tego, co chcę osiągnąć. Zastanawiałaś się kiedyś jak chciałabyś wyglądać, co umieć, co posiadać za rok czy za pięć lat? Planujesz swoje działania, aby w przyszłości Twoje marzenia się spełniły? Jeśli nie, to zachęcam Cię do zrobienia krótkiego zadania.

Potrzebne będą: 15 minut wolnego czasu, kartka papieru i długopis. Zaczynamy! :) (możesz również pobrać tutaj gotowy arkusz, na którym wykonasz to ćwiczenie).

Znajdź jakieś spokojne miejsce, zrelaksuj się i zastanów przez chwilę jak chciałabyś, aby wyglądała Twoja przyszła „najlepsza wersja” Ciebie. Pomyśl jak chciałabyś wyglądać, jakie cechy i umiejętności posiadać, co chciałabyś robić, gdzie pracować itp. Następnie zapisuj wszystko co przyjdzie Ci do głowy.

Gotowe? :)

Teraz druga część zadania. Nieco trudniejsza. Zapisz wszystkie pomysły, dzięki którym osiągniesz to o czym marzysz. Co musisz zrobić, aby w przyszłości Twoja wizja „najlepszej wersji siebie” urzeczywistniła się?

Podam Ci kilka przykładów:

Chciałabym… : „być zdrowa i mieć świetną kondycję”
Jak to osiągnę: „będę ćwiczyć trzy razy w tygodniu przez pół godziny; będę spać 7 godzin dziennie”

Chciałabym… : „płynnie mówić po hiszpańsku”
Jak to osiągnę: „znajdę kurs konwersacyjny online, będę ćwiczyć dwa razy w tygodniu”

Chciałabym…: „rozwinąć się kulinarnie”
Jak to osiągnę: „raz w tygodniu przygotuję nową potrawę”

Powyższe ćwiczenie bardzo się u mnie sprawdza, gdy planuję swoje cele roczne (oczywiście można je zrobić w dowolnej chwili). Po przeprowadzeniu „mini burzy mózgu”, zastanawiam się, które cele chcę zrealizować w tym roku.

Ustalając cele, pamiętaj tylko, aby były one możliwe do zrealizowania. Jako mama czteromiesięcznego Szkraba, wiem jednak, że z planami bywa różnie. Raz udaje nam się
w pełni wykonać zaplanowane działania, ale – znacznie częściej – plany i rzeczywistość zupełnie się rozmijają. Podstawą jest elastyczność i realistyczne założenia. Trzeba się tego nauczyć (dla własnego dobra psychicznego ;)

Zastanów się czy znajdziesz na wszystko czas. Ustal co powinno być Twoim priorytetem.

I.. działaj! :) Codziennie, małymi krokami. Masz przed sobą cały rok. Mam nadzieję, że za rok o tej porze będziesz bliżej osiągnięcia swoich marzeń. Trzymam kciuki.

Jestem bardzo ciekawa czy wykonałyście ćwiczenie. Dajcie mi znać w komentarzach, chętnie o tym przeczytam.

 

Perfekcyjny Rok – Lista wyzwań na 52 tygodnie >>